Między 1830 i 1840 r. do Prus Wschodnich przybyło trzech zięciów Johanna Andreasa Carla Wendenburga
z Rumpin w Saksonii.Dla zięcia Pfeiffera zostały zakupione dobra rycerskie Mazanki (niem. Mosens),drugi z zięciów – Fessel otrzymał dobra rycerskie
w Drynkach {niem. Drenken), natomiasttrzeci zięć – Carl Schaefer dostał dobra rycerskie w Pozortach (niem. Posorten).

Carl Schaefer, który 10 lipca 1837 r. ożenił się w Rumpin z Marią Luizą Sofią Wendenburg, do Pozort przybył z dwoma synami: Carlem, który wówczas miał 7 lat oraz Oskarem.

W 1906 r. Carl Schaeferjunior ożenił się z Irmgard Riedel, najmłodszą córką właściciela dóbr w Małdytach. Carl przejął Pozorty nie obcią­żone żadnymi długami. Wówczas jego rodzice przenieśli się do Zawrót, a później do Gdańska-Wrzeszcza. Oboje pochowani są w Pozortach.

Gdy w 1914 r. wybuchła wojna, Carl Schaeferjunior został powołany do wojska, gdzie zginął na froncie; natomiast „Dziaduś” – jak nazywano Carla seniora, wrócił i zarządzał majątkiem w Pozortach.Dziadziuś był dobrym gospodarzem, wybudował nowoczesną, murowaną oborę. Na szczycie budynku, z prawej strony była sala, w której także świętowano dożynki. Nad salą był magazyn zbożowy z windą na worki, na dole nowy parnik do ziemniaków, obok stajnia dla 6-ciu 4-konnych zaprzęgów.Obok stanęła duża obora dla krów z nowoczesnym systemem podajników. Służyły one do zadawania pasz, a także do wywożenia obornika. W oborze stanęło 80 krów mlecznych
i 12 wołów. Do obory przylegała świniarnia. Dobudowano cielętnik, magazynek na paszę, był schowek na mleko.
Z biegiem lat została odnowiona duża stodoła.

historiaIkona

W środkowej części podwórza, w obórce pokrytej trzciną, żyły trzy dziki, jeden z nich uciekł na zewnątrz. Potem przyłączono to ogrodzenie
z wybiegiem i bajorkiem dla jelenia, którego butelką odchowała sekretarka. Dziadziuś dokupił wiele hektarów ziemi i lasu, szczególnie z okolic Tarpna, był to wspaniały stary drzewostan. Zamieszkiwały w nim dzięcioły – czarny i duży, żurawie, a wcześniej czarny bocian. Było torfowisko i szkółki leśne. W środku lasu były poletka, na których uprawiano dla dzikich zwierząt kartofle i buraki. Dziadziuś był wprawdzie łowczym rejonowym, ale bardziej gajowym niż myśliwym, polowania były dla niego okrucieństwem. Kochał zwierzynę płową, znał każdego jelenia, także każdą sarnę i dziki.

Niezwykle piękne było też jezioro Pozorty. W sitowiu gniazdowały perkozy, kurki wodne, bąki i wiele innych ptaków. Jezioro zarybiono. Były w nim węgorze, szczupaki i sandacze, które przyrządzano na wiele sposobów: smażono, wędzono i gotowano.

Dobra rycerskie Pozorty pozostały w posiadaniu rodziny Schaeferdo wejścia wojsk sowieckich w 1945 r. Podczas okupacji zginął Carl senior, kobiety
i dzieci wywieziono samochodami ciężarowymi, zwierzęta zostały uprowadzone lub pozdychały od chorób zakaźnych, a domy splądrowano.Taki był koniec dóbr rycerskich w Pozortach.